niedziela, 15 maja 2011

Protest pod Basztą Jutrzenki - Trzebiatowskiego


Fot. Michał Januszewski


Fot. Michał Januszewski



Fot. Michał Januszewski








Fot. Michał Januszewski










Fot. Michał Januszewski













Fot. Michał Januszewski












Fot. Michał Januszewski




Wczoraj odbył się protest pod hasłem "Prywatna Baszta?Mówimy Basta!".





Celem akcji było spowodowanie zmian w sposobie funkcjonowania Galerii, która w całym swym przepychu jest symbolem funkcjonowania władzy. Cel został osiągnięty w jakiejś mierze. Niestety inni chojniccy artyści nie zostaną "wystawieni" w baszcie, ale odtąd wszystkie spotkania z mistrzami mają być spotkaniami otwartymi!




Organizowana przez Radka Sawickiego akcja zyskała duże zainteresowanie. W mediach elektronicznych pisze się, ze było nas niewielu, iz akcje nasze nie mają poparcia. To jest bzdura, której zadaję kłam. My prezentujemy aktyw, ludzi którzy nas popierają nie brak i z tygodnia na tydzień jest ich coraz więcej.




W całym zdarzeniu padło wiele słów, było wiele epizodów.




Odniosę się do tych, które będą rozstrząsane przez media w ciągu najbliższych dni.




1. Nie udzielenie głosu burmistrzowi Finsterowi.




Tak jak powiedzieliśmy z Radkiem Sawickimi, wystąpienie Finstera nie było ujęte w harmonogramie spotkania. Pan Finster korzysta z wszelkich możliwych mediów i środków przekazu, aby wyrazać swe zdanie. Zdajemy sobie sprawę, ze tę akcję będzie dogłębnie roztrząsał w mediach, próbując charakterystycznym dla siebie sposobem spłycić jej znaczenie i wymowę. To był nasz protest, to był protest ludzi z miasta, a nie protest elity i jej symbolu.




2. Melisa dla Finstera.





Ma mieć tylko znaczenie symboliczne. Wielokrotnie byłem świadkiem, tego jak Pan Finster pod wpływem emocji nie liczy się ze słowami, ani z intencjami. Przykładem tego było wyrugowanie Arcan Historii z Sali Obrad w Ratuszu, która wcześniej była zarezerwowana. Chciałbym aby Pan Finster zrozumiał, ze nadekspresywność negatywnych uczuć w dyskursie publicznym z jego strony, jako włodarza, szkodzi jakości demokracji w Chojnicach. Melisa to pierwszy krok do zmian, sposób parzenia powinien być na opakowaniu!




3. Kwestia finansowania baszty.




Wielokrotnie poruszana, ale nigdy nie została dogłębnie omówiona. Mnie natomiast zastanawia, to kto jest właścicielem baszty obecnie. Miasto czy Pan Jutrzenka?




4. Zaproszenia



Zarówno Galeria jak i sam Ratusz dopuścili się rzeczy niesłychanej, bez podania klucza doboru osób na spotkania z mistrzami zdecydowali się na organizację elitarnej imprezy - tak by chcieli to reklamować. Mam dla nich propozycję, aby sie sami składali na takie spotkania.




5. Kwestia gaży dla gości i kosztów związanych z ich wizytami




Zastanawia mnie kto pokrywa koszty przyjazdu gości do Galerii? Miasto? Jutrzenka? Finster? Sama Galeria? Nikt nam tego nie wyjaśnił.




Ile kosztuje przyjazd np. Andrzeja Wajdy?





Fot. Michał Januszewski















czwartek, 12 maja 2011

Wycieczka rowerowa po Kosznajderii

Szanowni czytelnicy, LGD "Sandry Brdy" po raz kolejny organizują wycieczkę rowerową po terenach Kosznajderii.

Tutaj znajdziecie więcej informacji o rajdzie i warunkach udziału :


http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Rowerem-po-Kosznajderii/3978

regulamin rajdu:
http://www.chojnice.com/dokumenty/kosznajderia.pdf

W tym roku będę miał przyjemność bycia "mobilnym gawędziarzem" i będę opowiadał o historii Kosznajderii. Jest to wspaniała okazja do poznania historii Kosznajderii i Kosznajderów. Warto przypomineć, ze Kosznajderzy mieszkali na wsiach na południe od Chojnic od XV w. do XXw. i w jakiś sposób nadal zyją wśród nas ponieważ poprzez małzeństwa wielu Kosznajderów weszło w rodziny polsko - kaszubskie. W 1945 roku i w latach 46-47 prawie wszyscy Kosznajderzy (jako Niemcy) zostali wywiezieni transportami towarowymi do Niemiec, lub w druga stronę. Wielu zmarło w czasie transportu (jak ks. dr Joseph Rink - historyj Kosznajderii).

Stowarzyszenie Arcana Historii i Sandry Brdy będą w bliskiej przyszłości prowadzić wspólny projekt badań nad Kosznajderią i Kosznajderami.

P.S. Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć czegoś więcej o Kosznajderii, słuzę artykułem własnego autorstwa w PDF pt: Asymilacja Kosznajderów. Mit współczesnej historiografii?

Serdecznie wszystkich zapraszam!

wtorek, 10 maja 2011

Klub Gazety Polskiej

Zawiązuje się "Klub Gazety Polskiej Chojnice - Tuchola - Człuchów".

W Chojnicach, Tucholi i Czluchowie zawiązuje się nowa inicjatywa pod nazwą "Klub Gazety Polskiej Chojnice Tuchola". Inicjatywa ma na celu jednoczenie ludzi, dla których najważniejsza jest prawda oraz jej odkrywanie i poszukiwanie. Więcej na temat Klubów Gazety Polskiej na stronie http://www.klubygp.pl/.

Na pierwszym spotkaniu chcielibyśmy omówić ideę powstania tego typu inicjatywy oraz przekazać jakie działania Klub podejmowałby w najbliższym czasie. Czekamy również na Państwa pomysły.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy w dniu 11.05.2011 o godz. 18.00 w Restauracji Bory w Tucholi ( ul. Świecka).

W imieniu organizatorów:
Krzysztof Szulczyk
zastępca prezesa Stowarzyszenia Arcana Historii

poniedziałek, 9 maja 2011

Ocena działalności SAH

Zakońyczła się jakiś czas temu sonda online zamieszczona na tym blogu, w której zadałem moim gościom pytanie - Jak oceniasz działalność Stowarzyszenia Arcana Historii?

Dziękuję za duże zainteresowanie. Oddano 154 głosy z unikatowych IP.

Wyniki cieszą. 73 osoby uważają,że SAH swą działalnością zasługuje na ocenę dobrą i bardzo dobrą. Przeciwników naszej działalności jest niewielu w tym badaniu, a są to 82 osoby, które o działalności SAH mają zdanie złe i bardzo złe.

Oczywiście Internet działa poza Chojnicami. Stąd też nie mogę powiedzięć, że jest to wynik reprezentatywny dla poglądu chojniczan. Na pewno jest to wynik bardzo dobry, bo ukazuje, że 73 osoby, które o nas słyszały i nas obserwują wyrazają sympatię dla naszych działań.

W przyszłości będzie juz tylko lepiej :) Zresztą nie o poklask tutaj chodzi, a o idee, które będą realizowanie dopóki będziemy funkcjonować.


Jest dla kogo działać.

Dziękuję też redakcji chojnice.com za zamieszczenie informacji o mojej sondzie.

piątek, 6 maja 2011

O czym pisać nie warto

Chojnice.com, a w sumie to chyba właściciel portalu złożył do prokuratury zawiadomienie o mozliwości popełnienia przestępstwa przez Radka Sawickiego prezesa Stowarzyszenia Wspólna Ziemia.

Nasuwa się kilka pytań:

1. Dlaczego chojnice.com na swojej stronie nie piszą o zgłoszeniu sprawy do prokuratury?
2. Dlaczego Pan Duraj nie opisze sam na swoim portalu sprawy całego zamieszania związanego z usuwaniem wcześniej opublikowanych artykułów?
3. Czy prawnicy Pana Duraja zdają sobie sprawę z sytuacji w jakiej znalazł się obecnie portal chojnice.com?
4. Dlaczego burmistrz Chojnic Arseniusz Finster wystąpił w roli "adwokata" Pana Duraja na spotkaniu pt: "Chojniczanin Roku"?
5. Dlaczego prokuratura na świadków nie wezwała osób, które mogą zaświadczyć o meandrach całej sprawy?
6. Czy będą przesłuchani redaktorzy chojnice.com?
7. Czy chojnice.com wydadzą instrukcję obsługi swojego portalu z której dowiemy się kiedy nam wolno, a kiedy nie wolno nam krytykować działania burmistrza, ewentualnie działania samej redakcji?
8. W jaki sposób mamy obecnie postępować? Czy wedłyg starotestamentowej zasady "oko za oko"? Pisząc MY mam na myśli organizacje pozarządowe.
9. Czy Pan Duraj i Pan Finster są ignorantami? Bo warto poinformować, że wielokrotnie ważyły się losy składania zawiadomień na prokuraturę w związku z ich działalnością, zawsze z tego rezygnowałem mając na względzie tylko i wyłącznie dobro nas wszystkich, uważam, że przez wzgląd na honor nie warto ścigać się po salach sądowych. Mogłem wielekrotnie wobec Pana Finstera zlołyć zawiadomienie o moxliwości zniesławienia mojej osoby, jako prezesa SAH, przez burmistza Chojnic, nigdy tego nie zrobiłem. Ten czas można spożytkować na BUDOWANIE, a nie niszczenie się nawzajem!
10. DLACZEGO CHOJNICE.COM nie odpowiedziało w formie listu Panu Sawickiemu na pytania jakie się pojawiły w związku z usuwanym, a wcześniej opublikowanym materiałem?
11. KTO RZADZI MEDIAMI W CHOJNICACH? Właściciele czy burmistrz?
12. Czy opinia publiczna w Chojnciach jest okłamywana?
13. Czy jesteśmy manipulowani?
14. Czy burmistrz Finster stosuje działania socjotechniczne celem utrzymania władzy?

Niestety, ale do postawienia takich pytań i do szukania na nie odpowiedzi zmusza mnie składanie wniosku do prokuratury o tak błahą rzecz jak chęc uzyskania odpowiedzi od interenetowego wydawcy na proste i klarowne pytania!


Z chęcią, jeśli sprawa nie zostanie jednak umorzona, zgłoszę się na prokuraturę w roli świadka. Zmienię tez dotychczasową praktyke działania. Z postawy biernej, kiedy to udawałem, ze jak plują to pada, przyjmę postawę aktywną i będę bronił swego imienia z purystyczną dokładnością i obeserwacją dyskursu władzy w Chojnicach z wyczuleniem na to co mówi się, pisze o SAH.


Efekt tego donosu na prokuraturę będzie odwrotny od zamiorzonego, zamiast zadziałać na nas jako straszak, stał się powodem radykalizacji postaw.

czwartek, 5 maja 2011

Polska Flaga w Polskim Domu V edycja



















2 maja na Starym Rynku w Chojnicach miała miejsce V edycja akcji "Polska Flaga w Polskim Domu" , która organizowana jest przez Stowarzyszenie Arcana Historii z okazji dnia Flagi RP.

Akcję organizujemy od 2007 roku. W tym czasie rozdaliśmy około 400 flag i ponad 10 drzewców mamy nadzieję, ze to chociaz w minimalnym stopniu przyczyniło się do wzrostu świadomości o Święcie Flagi RP w dniu 2 maja i być moze do przełamania jakiejś niechęci do wywieszenia Flag RP wśród mieszkańców.

Jest coraz lepiej. Z roku na rok obserwuję jak Flag RP jest coraz więcej na naszych domach. Widać juz nie wstydzimy się , juz się nie boimy! To jest wazne, zeby wiedzieć, ze mamy prawo wywiesić Flagę RP równiez w dzień powszedni, wazne aby zachować nalezny temu symbolowi szacunek.

Składam wielkie podziękowania chojnickim mediom, za to ze nagłosiły naszą akcję. W przeszłych latach narzekałem na brak zainteresowania naszą akcję ze strony mediów i była to prawda. W ogóle o naszej akcji nie napisano po jednej z edycji, przed nią tez ;-) Ale jak widać nie warto się oglądać na niepowodzenia (w sensie dotarcia do społeczeństwa), nalezy iść zgodnie z linią, która wyznaczona jest słusznością i racją stanu RP!

Serdecznie dziekuję Wszystkim członkom SAH, którzy w ciągu pięciu lat wykonali masę pracy i oddali część swoich dochodów na rzecz SAH. Dziekuję równiez przyjaciołom SAH, którzy bez względu na róznice ideologiczne potrafią zrozumieć sens naszej działalności wykraczający daleko poza znane nam podziały idelogiczne.

W tym roku składam tez podziękowania parlementarzystom, którzy przyjęli zaproszenia, a byli to:

Senator RP Dorota Arciszewska - Mielewczyk, PiS
Posełm na Sejm RP Jacek Kowalik, SLD
Poseł na Sejm RP Leszek Redzimski, PO
Poseł na Sejm RP Piotr Stanke, PiS

Wszyscy Oni bez względu na rózną przynależność partyjną zgodzili się rozdawać wraz z nami Flagi RP! Obecni byli Senator RP Dorota Arciszewska - Mielewczyk i Poseł na Sejm RP Jacek Kowalik. Poseł Leszek Redzimski nie dojechał, bo zatrzymały go wazne sprawy rodzinne, a Poseł Piotr Stanke był w tym czasie w Watykanie - Rzymie.

Serdecznie dziękuję mieszkańcom, ta kolejka będzie na długo w mej pamięci. To Wasza obecność była dla nas NAJWAZNIEJSZA!

W przyszłym roku obiecuję większą ilość Flag i drzewców (w tym roku 60 sztuk). Na pewno zrobimy wszystko, aby nikt nie odszedł z kwitkiem.

Zdjęcia powyzej pochodzą z portalu chojnice24.pl (fot. aw).








O akcji w mediach:


http://chojnice24.pl/artykul/10008/w-kolejce-po-flage/

http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Kram-z-flagami-oblezony/3959




środa, 4 maja 2011

Polityka chojnice.com

Jaki stopień wolnosci w prezentowanej tresci mają chojnickie media?

Dziś dowiedziałem się ze strony Stowarzyszenia Wspólna Ziemia o tym, ze Radek Sawicki działacz i prezes tej organizacji został podany przez właściciela portalu chojnice.com do prokuratury. Rzekomo słowa Radka Sawickiego zawierały znamiona gróźb karalanych.

Ciekawe...doprawdy ciekawe. Powstaje moje pytanie, czy na okoliczność zajścia PROKURATOR przesłuchał tez 1. dziennikarzy chojnice.com, 2. właściciela, 3. burmistrza miasta Chojnice, 4. prezesa Stowarzyszenie Arcana Historii . Bo to są właśnie strony konfliktu.

Przypomnę, ze w czasie zajścia w Restauracji Piast w Chojnicach, ktore miało miejsce po tym jak Radek na swojej stronie podał infomację o możliwości zbojkotowania chojnice.com Arseniusz Finster postanowił przy kilku świadkach dawać rady Radkowi, jego postępowanie porównał do "zerowego poziomu Pana Wałdocha". Wtedy też wstałem i zapytałem - "czy to jest zastraszanie"? Też miałbym coś do powiedzenia w tej sprawie i z chęcią zgłoszę się na prokuraturę aby złożyć zeznania uzupełniające obraz całej sprawy.

Myślę , ze generalnie świadków nie brakuje. A oburzenie Radka Sawickiego było uzasadnione.

Chojnice.com ma prawo sobie ze swoimi materiałami robić co chce, ale redakcja i właściciel muszą mieć świadomość, ze mogą się skompromitować kierowaniem spraw do prokuratury. I nie pomoze publikacja listów otwartych burmistrza.

Lubię chojnice.com, szczególnie podoba mi się dociekliwość jednego z dziennikarzy tego portalu, ale nie rozumiem kierowania takiej sprawy od razu do prokuratury!! Pierwszym krokiem powinno być wykazanie chęci polubownego załatwienia sprawy i zlikwidowania napięcia na drodze ugody poza sądowej. Nic takiego nie nastąpiło, tylko od razu z grubej rury. Jakie są więc intencje takiego działania? Zrozumienie się nawzajem, czy dowalenie komuś? Bo podkreślić należy, że Radek Sawicki prosił o wskazanie w ciągu 24h przyczyn zdjęcia artykułu. Wyjaśnień nie otrzymał, ani on, ani my ( a to o SAH był artykuł). Za to były połajanki od burmistrza (nie wiem czy występował w tym momencie jako adwokat portalu chojnice.com ?), i wezwanie do prokuratury dla Radka Sawickiego!

To nie jest społeczeństwo obywatelskie, to jest horror!

Więcej o sprawie na stronie Wspólnej Ziemi:

http://www.wspolnaziemia.org/?a=1&id=309&lg=pl

poniedziałek, 2 maja 2011

Mjr "Łupaszko" i Jego żołnierze


"Żołnierze Wyklęci w Borach Tucholskich 1946-1947"
Kolejna odsłona - "Środowe spotkania z nauką".

Tym razem w ramach "Środowych spotkań z nauką" odbędzie się wykład dr Alicji Paczoska, pod tytułem "Żołnierze Wyklęci w Borach Tucholskich 1946 - 1947".

Miejsce wykładu: sala konferencyjna Wszechnicy Chojnickiej.
Data: 4 V 2010, sroda.
Godzina: 18.00. Wstęp: wolny.


O WYKŁADZIE W MEDIACH KRAJOWYCH:


http://niezalezna.pl/9985-o-%E2%80%9Ezolnierzach-wykletych%E2%80%9D-w-chojnicach




Zdjęcie pochodzi z serwisu www.chojniczanka.pl, przedstawia kibiców MKS Chojniczanka, którzy na stadionie w trakcie meczu złozyli hołd Zołnierzom Wyklętym! Zadne media nie podjęły tej sprawy! W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Arcana Historii serdecznie dziękuję kibicom Chojniczanki za tak wspaniałą inicjatywę! Sam byłem piłkarzem MKS i jestem dumny z postawy kibiców!

czwartek, 28 kwietnia 2011

wtorek, 26 kwietnia 2011

Kamaleon deliberatywny

Kazda władza ma to do siebie, ze teoretycznie funkcjonuje w granicach w jakich wyznacza jej prawo, jednocześnie domyślnie wykorzystując swoje zasoby do rządzenia na płaszczyznach przez ustawodawcę niewskazanych. Cel? W typowo teleologicznym rozumieniu - przetrwanie.

Zebym mógł pisać dalej, jeste winien czytelnikowi, krótkie wyjaśnienie koncepcji demokracji deliberatywnej.

Sama koncepcja jest propagowana przez niemieckiego filozofa/socjologa Jurgena Habermasa. Taki model znanego nam rezimu jakim jest demokracja ma objawiać się poprzez zinstytucjonalizowanie debat pomiędzy władzą a obywatelami. Niby idealnie, ale...

W Wielkiej Brytanii niegdysiejszy premier Tony Blair wykorzystywał tzw. grupy kontrolne do rozpoznawania węzłowych problemów i tematów spornych w dyskursie publicznym. Działało to tak, ze jego doradcy albo brali udział w spotkaniach z grupą 10-15 obywateli, albo korzystali z wyników badań takich spotkań. Forma w której 10-15 osób zaczęło poruszać ważne, według nich, tematy sfery publicznej pozwalała na rozeznanie tego, co za chwilę tak naprawdę przeniesie się na łamy mediów. Nie był to więc model sprzyjający demokracji, ale raczej utrzymywania władzy. O taką samą praktykę w Chojnicach będę podejrzewał burmistrza Finstera, który zapowiada tworzenie rady, która ma wyznaczyc dalekosięzne kierunku rozwoju miasta.

Stawiam pytanie, jak ktoś kto rozwiązuje siłowo sprawy wazne dla lokalnej społeczności, organizacji pozarządowych, ktoś komu nóz w kieszeni się otwiera na myśl o prezesie jednego z NGO moze być dla społeczności wiarygodną postacią w dialogu społecznym?

Zachodzi, historią uzasadniona, obawa o to, ze rada ta będzie odpowiedzią na zmieniające się wymogi czasu, wymogi jakie stwarza chęć utrzymania się przy władzy. Przypomnę, ze do tej pory idealnym planem rozwoju był dla Finstera jego, zawsze z załozenia, czteroletni pogram dla Chojnic. Wielokrotnie tę politykę nazywałem polityką myszoskoczka i dalej będą ją tak nazywał. Z jednej strony jest śmieszna, a z drugiej oczywiście ograniczona. Wydaje się, ze władza w Chojnicach czerpie z mądrości fauny i dostosowuje się do zmieniających się okoliczności. Tylko, ze inżynieria społeczna jest prawnie zabroniona i nie można wykorzystywać osiągnięć myśli filozoficznej i społecznej na swój użytek dążący do przedłuzenia okresu sprawowania władzy. Wciąganie obywateli w dyskurs musi nieść za sobą umiejętne podejście do tematu REZYGNACJI z władzy jeśli taki postulat będzie konieczny dla dobra społeczności. Wątpię aby możliwość realizacji takiego postulatu brał pod wzgląd Arseniusz Finster.

Tym samym moim podsumowaniem informacji zawartych w tym artykule :
http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Potrzebna-nowa-misja-i-wizja-miasta/3891



Jest tytuł czytanego przez Państwa właśnie posta: "Kameleon deliberatywny".

Pamiętajmy tez o historii, która w Polsce dostarcza nam wiele mądrości o celach "deliberatywnych" dążeń władzy. Podobne rady i ciała były powoływane oczywiście w celach kamuflazowych i niezgodnych z ideami rozmowy jako procesu dązącego do wzajemnego zrozumienia.

Polska Flaga w Polskim Domu

Stowarzyszenie Arcana Historii po raz piąty zaprasza na odsłonę akcji "Polska Flaga w Polskim Domu". Pięć lat temu podjęliśmy decyzje o zainicjowaniu działań, które mają wpływać na zwiększenie świadomości, wśród nas mieszkańców miasta Chojnice, o historii i znaczeniu tego niezaprzeczalnego symbolu polskości. Od 2004 roku przypada na dzień 2 maja ustanowiony przez ustawodawcę Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.

W tym roku zapraszamy na godzinę 11.00 na płytę Starego Rynku w Chojnicach w dniu 2 maja.

Rozdamy (jak zwykle bez opłat) kilkadziesiąt Flag RP wraz z drzewcami.

Będzie też szansa aby porozmawiać z chojnickimi Odyseuszami, którzy, jak nam wiadomo, starają się zgromadzić środki finansowe na wylot do Stanów Zjednoczonych. Jako organizacja pozarządowa, chcemy wesprzeć młodych ludzi, którym zależy na podejmowaniu intelektualnych wyzwań. Dlatego prosimy wszystkich naszych sympatyków o przychylność dla ich starań.

Na płycie Starego Miasta tego dnia, będzie też można, prawdopodobnie, porozmawiać z parlamentarzystami z naszego okręgu wyborczego. Stwierdziliśmy, że jest to bardzo dobra okazja, do tego aby umożliwić bezpośredni, niczym nie skrępowany kontakt z naszymi przedstawicielami w parlamencie.

sobota, 23 kwietnia 2011

Żołnierze Wyklęci w Borach Tucholskich 1946-1947

Kolejna odsłona - "Środowe spotkania z nauką".

Tym razem w ramach "Środowych spotkań z nauką" odbędzie się wykład dr Alicji Hauke - Paczoska, pod tytułem "Żołnierze Wyklęci w Borach Tucholskich 1946 - 1947".

Miejsce wykładu: sala konferencyjna Wszechnicy Chojnickiej.
Data: 27 IV 2011, sroda.
Godzina: 18.00. Wstęp: wolny.


UWAGA:

Szanowni Państwo,

W imieniu Stowarzyszenia Arcana Historii informuję, że wykład dr Alicji Paczoskiej - Hauke pod tytułem "Żołnierze Wyklęci w Borach Tucholskich 1946-1947", który miał mieć miejsce 27 kwietnia 2011 (środa) o godzinie 18.00 we Wszechnicy Chojnickiej został przełożony na dzień 4 maja 2011, miejsce wykładu i godzina pozostaje bez zmian i jest nim Wszechnica Chojnicka w Chojnicach, sala konferencyjna.

Przepraszamy za utrudnienia i serdecznie zapraszamy 4 maja!

piątek, 15 kwietnia 2011

Mam kolegę ateistę to znaczy, ze mogę kraść dla Kościoła!?!

Było sobie niewielkie miasteczko, w którym szeryf pewnego dnia powiedział tak: Ponieważ wiedzie nam się przednio i potrzebujemy promocji nas samych wśród nas samych, to zadecydowałem o wydaniu tysięcy złotych z naszej osadowej kasy, na zapomogę dla lokalnego Kościoła katolickiego, bo Kościół ten to świetna promocja samorządu. Jak wiemy, i jak moja 15 letnia córka wie, Kościół to instytucja samorządowa, i wie o tym papież, dlatego samorząd promować będziemy poprzez drogę krzyżową - samorząd kościelny oczywiście, bo samorządowość to wartość istnie dla nas transcendentalna i nieosiągalna, ale do niej też dążymy. W tym duchu opowieść zakończono.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Michał Stróżyk pobity

http://niezalezna.pl/8925-rozebrano-namiot-pobito-dzialacza-klubow-gp

Dziś w Warszawie pobito mojego kolegę ze studiów, obecnie dziennikarza "Gazety Polskiej".
Dlaczego władza zaczyna stosować w Polsce rozwiązania siłowe?