niedziela, 3 kwietnia 2016

Gospodarz zawsze posprząta

Wracam do sprawy wybiegu dla psów za 109 tys. Oczywiście tworzenie wybiegu wiąże się z wieloletnią wojną, jaką Arseniusz Finster prowadzi z psimi odchodami. O tym szerzej pisałem tutaj:http://polityka-chojnice.blogspot.com/2016/03/co-sie-stao-z-kupomatem.html .

Dziś mam dla Was dowód na to, że burmistrz Arseniusz Finster, rzeczywiście w myśl swojego hasła wyborczego "Gospodarz, nie polityk", kiedyś dawno temu był gospodarzem i starał się dbać o miasto, ale to było tak dawno, że nawet najstarsi ludzie tego nie pamiętają. Może zdjęcie odświeży burmistrzowi i Wam pamięć o dobrych starych czasach i pojawia się pytanie, czy nie można "odkurzyć" odkurzacza do psich odchodów? Czy Straż Miejska nie jest służbą miejską odpowiedzialną za porządek, lub czy osoby na pracach interwencyjnych nie mogłyby korzystać z tego sprzętu? Takie są własnie inwestycje Arseniusza Finstera, głośne medialnie...a potem, kto by się chciał do nich przyznać, kto by chciał o nich pamiętać? Na pewno nie, Arseniusz Finster. Dlatego warto mu o nich przypominać. "Gospodarz zawsze posprząta, polityk tylko obiecuje".

"Kupomat" w akcji, czyli ok. 2005 r. Arseniusz Finster prezentuje w działaniu zakupiony przez Miasto "odkurzacz na kupy vel. kupomat". Natomiast parę lat później o tym wydarzeniu mówił  Andrzej Dolny: "[...] Pan Burmistrz chyba tam tak atakował te kupy". 



A to już nowy wizerunek Arseniusza Finstera, który z gospodarza stał się bardziej cynicznym politykiem i graczem partyjnym, wielokrotnie zmieniającym swoją przynależność polityczną: http://polityka-chojnice.blogspot.com/2016/03/plastelina-ideologiczna.html,  walczącym wszelkimi narzędziami (również głośnikami, jak wtedy kiedy zakłócał zgromadzenie publiczne w 2011 r.) z przejawami głosów opozycji.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza