Dziś miała miejsce kolejna debata prowadzona przez FIO Fuhrmanna.
Debatowali kandydaci na burmistrza - Andrzej Dolny, Arseniusz Finster i Marcin Wenta.
W pamięci zapadło mi jak podczasz wygłaszania swoich pomysłów na kulturę w Chojnicach, jej rozwój, wszyscy trzej panowie skupiali się na kulturze materialnej. Będąc uczciwym tylko Pan Finster wspomniał o przykładzie kultury duchowej w Chojnicach czyli o pracach Studio Rapsodycznego. Dla mnie to mocne faworyzowanie i przywłaszczanie sobie dorobku Studio (o czym już pisałem i ostrzegałem Pana Szlangę). Ale...do rzeczy. Do lwa , do konia.
W pewnym momencie debaty Pan Finster wszedł w słowo Panu Dolnemu i powiedział tak - nie można porównywać Rydzkowskiego (Julian Rydzkowski - założyciel i pomysłodawca chojnickiego Muzeum Historyczno - Etnograficznego - przyp. MW) z Pane Jutrzenką Trzebiatowskim, bo to tak jakby porównywać konia do lwa!
Pierwszy raz publicznie zgadzam się ze słowami Pana Finstera. Rzeczywiście Rydzkowski jak koń - orał ten kulturalny ugór jaki w Chojnicach w tamtym czasie był, a Pan Trzebiatowski jak lew pożera to na co inni pracują (utrzymanie galerii Pana Trzebiatowskiego to ok. 100 tyś zł rocznie dla budżetu miasta).
Na debatę warto było iść. Choć nieco długa, to jej bohaterzy pozwolili mi wreszcie się określić co do moich sympatii dla ich osób.
środa, 17 listopada 2010
wtorek, 16 listopada 2010
Arcana bez pieniędzy
Pan Arseniusz Finster na wypowiedź Pana Andrzeja Dolnego o relatywizacji historii w "Dziajach Chojnic" (chodziło o to, że Kazimierz Ostrowski przypisał Stowarzyszenie Arcana Historii do zbioru organizacji, które w większości korzystały z pieniędzy z budżetu miasta Chojnice) - powiedział tak - być może korzystali z jakichś grantów, lub być może członkowie Arcan publikowali w "Zeszytach Chojnickich".
Dementuje te bzdury. Stowarzyszenie Arcana Historii nigdy nie korzystały z pieniędzy publicznych to po pierwsze. Po drugie nikt z członków Arcan Historii nie publikował w "Zeszytach Chojnickich", bo nie ma takiej potrzeby mamy swój tytuł - "Słowo Młodych" i ten tytuł rozwijamy od lat (wkrótce kolejny numer). Wydajemy go za własne piniądze.
Pana Finstera wzywam do zaprzestania manipulowania "pustymi znaczącymi" w postaci - być może, prawdopodbnie tam czy gdzie indziej. Proszę mówić konkretami.
Reasumując proszę Pana Finstera, aby nie zabierał głosu jeśli nie ma wiedzy, nie konfabulował i nie próbował insynuować nam współpracy z Urzędem Miasta, bo jej nigdy nie było. I po prostu z takim Burmistrzem jej nie będzie. Mamy prawo wyboru i z niego korzystamy - wybieramy ciężką pracę i samodzielność, samoorganizację.
Panu Andrzejowi Dolnemu, dziękuję za wspomnienie o nas podczas debaty z Panem Finsterem.
Gratuluję też kandydatowi PiS świetnego występu podczas debaty z obecnym Burmistrzem. Moze jest w Chojnicach dodatkowa alternatywa?
Dementuje te bzdury. Stowarzyszenie Arcana Historii nigdy nie korzystały z pieniędzy publicznych to po pierwsze. Po drugie nikt z członków Arcan Historii nie publikował w "Zeszytach Chojnickich", bo nie ma takiej potrzeby mamy swój tytuł - "Słowo Młodych" i ten tytuł rozwijamy od lat (wkrótce kolejny numer). Wydajemy go za własne piniądze.
Pana Finstera wzywam do zaprzestania manipulowania "pustymi znaczącymi" w postaci - być może, prawdopodbnie tam czy gdzie indziej. Proszę mówić konkretami.
Reasumując proszę Pana Finstera, aby nie zabierał głosu jeśli nie ma wiedzy, nie konfabulował i nie próbował insynuować nam współpracy z Urzędem Miasta, bo jej nigdy nie było. I po prostu z takim Burmistrzem jej nie będzie. Mamy prawo wyboru i z niego korzystamy - wybieramy ciężką pracę i samodzielność, samoorganizację.
Panu Andrzejowi Dolnemu, dziękuję za wspomnienie o nas podczas debaty z Panem Finsterem.
Gratuluję też kandydatowi PiS świetnego występu podczas debaty z obecnym Burmistrzem. Moze jest w Chojnicach dodatkowa alternatywa?
poniedziałek, 15 listopada 2010
Wenta oddał zwycięstwo?
Dziś miała miejsce (chojnice.com - transmisja)kolejna debata kandydatów na urząd burmistrza Chojnic. Spośród trzech kandydatów było dwóch - Andrzej Dolny i Arseniusz Finster. O samej debacie niewiele mozna powiedzieć, oprócz jednego - zabrakło Wenty! Jak przez cały czas tej kampanii!
Ponownie nie było kandydata Projektu Samorządność. Do wyborów w sumie 5 dni. Marcin Wenta wystawiony przez Projekt Samorządność na najwyższy urząd samorządowy oddał walkowerem swoją szansę na wygraną.
Taka postawa nie tylko razi i godzi w podstawy demokracji, ale też zwyczajnie dyskredytuje Pana Marcina jako przyszłego działacza samorządowego. Każdy kto miałby okazję kandydować pofatygowałby się chyba do swoich potencjalnych wyborców?
Panie Marcin zawiodłeś Pan nasze nadzieje, sprzed telewizora nie wygrywa się wyborów! Dostaniesz czerwoną kartkę, bo za dużo zmarnowałeś. Liczyliśmy na to, że Marcin będzie realną alternatywą dla Pana Finstera, a on niestety po prostu w ogóle się nie pojawił...
Ponownie nie było kandydata Projektu Samorządność. Do wyborów w sumie 5 dni. Marcin Wenta wystawiony przez Projekt Samorządność na najwyższy urząd samorządowy oddał walkowerem swoją szansę na wygraną.
Taka postawa nie tylko razi i godzi w podstawy demokracji, ale też zwyczajnie dyskredytuje Pana Marcina jako przyszłego działacza samorządowego. Każdy kto miałby okazję kandydować pofatygowałby się chyba do swoich potencjalnych wyborców?
Panie Marcin zawiodłeś Pan nasze nadzieje, sprzed telewizora nie wygrywa się wyborów! Dostaniesz czerwoną kartkę, bo za dużo zmarnowałeś. Liczyliśmy na to, że Marcin będzie realną alternatywą dla Pana Finstera, a on niestety po prostu w ogóle się nie pojawił...
niedziela, 14 listopada 2010
Semper Fidelis dla Zbigniewa Reszkowskiego
Semper Fidelis "Zawsze wierny" - odznaczenie za zasługi dla Ojczyzny zostało przyznane Zbigniewowi Reszkowskiemu przez Związek Solidarności Polskich Kombatantów.
Wraz z legitymacją numer 0095. Zbigniew Reszkowski został podobnie uhonorowany jak papiez Jan Paweł II.
W imieniu Stowarzyszenia Arcana Historii, Panu Reszkowskiemu - członkowi naszego Stowarzyszenia serdecznie gratuluję.
Tutaj artykuł w "Gazecie Pomorskiej":
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101112/INNEMIASTA04/851076259
Wraz z legitymacją numer 0095. Zbigniew Reszkowski został podobnie uhonorowany jak papiez Jan Paweł II.
W imieniu Stowarzyszenia Arcana Historii, Panu Reszkowskiemu - członkowi naszego Stowarzyszenia serdecznie gratuluję.
Tutaj artykuł w "Gazecie Pomorskiej":
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101112/INNEMIASTA04/851076259
piątek, 12 listopada 2010
Program KWW Projekt Samorządność
Z racji rosnącej ilości odwiedzin na tym blogu, zamieszczam również tutaj program wyborczy KWW Projekt Samorządność. Z tego co wiem niedługo będzie on też dostępny na stronie KWW Projekt Samorządność ( http://www.projektsamrzadnosc.pl/ ).
Tutaj dostępna całość program w wersji PDF, mozna sobie ściągać na dysk do woli:
http://s343831710.domenaklienta.pl/arcana/progr.pdf
Zapraszam do analizy założeń programowych KWW Projekt Samorządność.
Uwierz w Zmiany!
Tutaj dostępna całość program w wersji PDF, mozna sobie ściągać na dysk do woli:
http://s343831710.domenaklienta.pl/arcana/progr.pdf
Zapraszam do analizy założeń programowych KWW Projekt Samorządność.
Uwierz w Zmiany!
czwartek, 11 listopada 2010
Wiceburmistrz bez teki
Kazimierz Ostrowski, "Gazeta Pomorska" - pisze w 1998 roku o walce politycznej w Chojnicach:
"Długo trwały rozmowy, nazywane na wyrost - negocjacjami. W gruncie rzeczy chodziło bowiem o wytargowanie posad, grupa radnych - elektów BRG zachowała się iście po kupiecku, kto więcej obieca tego poprzemy. No i udało się. Klub AWS, ażeby tylko nie oddać władzy SLD i nie dać się zepchnąć do opozycji obiecał BRG intratne stołki. Burmistrzem ma być Arseniusz Finster, wiceburmistrzem Kazimierz Lemańczyk - dwaj członkowie komisji rewizyjnej w poprzedniej Radzie Miejskiej, wsławienia nieskuteczną batalią przeciwko Andrzejowi Gąsiorowskiemu. Tak więc BRG, który w stosunku do rozmiarów kampanii wyborczej zyskał mizerne rezultaty, finał rozegrał mistrzowsko i wygrał wybory. Drugim wiceburmistrzem ma być Andrzej Mielke z AWS, tez radny z poprzedniej kadencji - jeden z dwóch, którzy wysłali do Senatu telegram z nieprawdziwym oświadczeniem, iż RM nie podejmowała uchwały na temat przynależności Chojnic do województwa pomorskiego (Prawda jest taka, ze na sali obrad była Pani Teresa Piotrowska wojewoda bydgoski, a część Radnych zdecydowała o podjęciu w trybie tajnym uchwały w której RM wyrazała chęć wejścia miasta i przyszłego powiatu do województwa pomorskiego - nie było do tego podstaw prawnych co mógłby chyba i dziś potwierdzić Arseniusz Finster i chyba Pan Jerzy Erdman, aby Rada w tajnym głosowaniu podejmowała uchwałę dotyczącą takiego zagadnienia po prostu nie miała do tego kompetencji. O czym niestety Redaktor Ostrowski nie pisze, a skupia się na telegramie do Senatu i nazywa to działanie "fałszem". Fałszem jest to co pisał Ostrowski, bo ta uchwała została później uchylona przez wojewodę bydgoskiego, który przecueż był obecny na sali obrad. Ale w świetle prawa administracyjnego musiał tę uchwałę unieważnić . Zresztą w nowym wydniu "Dziejów" Pan Ostrowski nadal pisze o fałszywym oświadczeniu - dodał M.W.).Dotychczas Chojnicom wystarczał jeden wiceburmistrz, a i tak głośno krytykowano wysokie wydatki na administrację samorządową. Kto to mówił można łatwo sprawdzić w protokołach z sesji i komisji. I oto nagle potrzebny jest drugi wiceburmistrz, którego uposazenie wraz z pochodnymi będzie podatników kosztować ok. 100 tys. złotych (słownie: miliard starych złotych). W ten oto sposób rozpoczynają się nowe rządy w mieście".
Powyższy artykuł przedstawia nam dokładnie genezę powołania drugiego stanowiska wiceburmistrza w Chojnicach ( o czym w "Dziejach Chojnic", ani słowa). Jest to stanowisko czysto polityczne i od lat jego opłacanie jest związane z utrzymaniem władzy przez Finstera.
Oto fragment z relacji na temat pierwszego posiedzenia RM, kiedy wybierano Finstera na burmistrza: "Szósty punkt porządku obrad był tym na który czekano z największą niecierpliwością. Jedyną kandydaturę: Arseniusza Finstera zaproponował SLD. Zyskała ona oczywiście poparcie radnych z BRG. Tajne głosowanie (RM - przyp. M.W.) dało wynik 22 za, 11 przeciw, 2 się wstrzymało[...]Arseniusz Finster na stanowisko wojego zastępcy zaproponował Jacka Kowalika z SLD[...]wyboru drugiego wiceburmistrza [...] radni dokonają na dzisiejszej sesji". Źródło: "Dziennik Bałtycki", (mg).
Tak Finster przejmował władzę. Rozkład głosów na jego osobę, choć wtedy tajnych dziś jest jasny do rozpoznania. Przeciwko jego kandydaturze była z pewnością cała AWS (11 radnych), za SLD (12 radnych), BGR (5 radnych) SIS "Samorządni" (4 radnych). Uwagę zwraca fakt to jak Finster będąc radnym z małego ugrupowania przejmuję władzę i zaczyna nią później dzielić tych, którzy udzielili mu poparcia. W tym układzie właśnie zrodził się pomysł utworzenia drugiego stanowiska zastępcy burmistrza - dodam stanowiska zupełnie politycznego i zapewniającego Finsterowi władzę w mieście. Dziś to stanowisko kosztuje podatnika w czasie trwania kadencji RM około 560 tys. złotych, czyli PÓŁ MILIONA! Jest to tylko koszt jego wynagrodzenia. Nie wiem ile kosztuje utrzymanie jego stanowiska i wszystkich z tym związanych wydatków i uposazeń.
Dla nowej Rady mam jedną propozycję - jeśli wszyscy deklarują, że nie chodzi o politykę, a o miasto i jego mieszkańców, to zrezygnować z tego politycznego stanowiska. A te PÓŁ MILIONA PRZEZNACZYĆ NA EDUKACJĘ!
Obecnie jest tak, że Pan Edward Pietrzyk to reprezentant dawnego SLD i po prostu powiedzmy komunistów i dlatego jest zastępca burmistrza - tak Finster płaci za poparcie tej części radnych, natomiast Pan Zieliński to zapłata za koalicję z PO - za publiczne pieniądze panowie bawią się w politycznej piaskownicy!! Finster kieruje się zasadą "dziel i rządź". Szkoda, ze wyborcy tego nie dostrzegają...
Jak sprawa ilości zastępców burmistrza wygląda w miastach podobnej wielkości w Polsce, w naszym regionie?
Szczecinek - 1 zastępca burmistrza,
Kołobrzeg - 1 wiceprezydent,
Lębork - 1 zastępca burmistrza,
Malbork - 1 zastępca burmistrza,
Wejherowo - 2 wiceprezydentów (ok. 50 tys. mieszkańców),
Starogard Gd. - 2 wiceprezydentów (ponad 50 tys. mieszkańców).
Jeśli weźmiemy pod wzgląd, że inne miasta, gdzie ilość mieszkańców oscyluje wokół 40 tys. mieszkańców nie mają drugiego zastępcy burmistrza. To powstaje pytanie co poza politykierstwem jest w Chojnicach takiego co uzasadniałoby wydawanie ponad pół miliona złotych na utrzymanie posady dla pana kolegi z partii Z, X czy Y?
Niestety ustawodawca nie reguluje ilości wiceburmistrzów w danych gminach. Pozostawia to w rękach samorządowców, którymi jak widać czasami zbytnio pcha chęć posiadania władzy czy może brak oleju w głowie?
Na koniec napiszę to co od lat ciśnie mi się na usta - LUDZIE NIE GŁOSUJCIE NA FINSTERA! Chodniki i drogi, ronda, przychodnie, obwodnice, etc. będzie budował każdy. A kostkę na Rynku tez się odnowi. Może by ktoś wział pod wzgląd to, że średnia zarobków w Chojnicach jest na poziomie ok. 2400 zł brutto (niedługo gorzej jak w Człuchowie), a w Polsce na poziomie 3400 zł. I dla całego województwa ta średnia jest na poziomie 3400 zł brutto. Nie będę pisał szerzej o Trójmieście, gdzie średnia wychodzi ponad 4 tys.
Więc jak, jest dobrze czy jest źle?
"Długo trwały rozmowy, nazywane na wyrost - negocjacjami. W gruncie rzeczy chodziło bowiem o wytargowanie posad, grupa radnych - elektów BRG zachowała się iście po kupiecku, kto więcej obieca tego poprzemy. No i udało się. Klub AWS, ażeby tylko nie oddać władzy SLD i nie dać się zepchnąć do opozycji obiecał BRG intratne stołki. Burmistrzem ma być Arseniusz Finster, wiceburmistrzem Kazimierz Lemańczyk - dwaj członkowie komisji rewizyjnej w poprzedniej Radzie Miejskiej, wsławienia nieskuteczną batalią przeciwko Andrzejowi Gąsiorowskiemu. Tak więc BRG, który w stosunku do rozmiarów kampanii wyborczej zyskał mizerne rezultaty, finał rozegrał mistrzowsko i wygrał wybory. Drugim wiceburmistrzem ma być Andrzej Mielke z AWS, tez radny z poprzedniej kadencji - jeden z dwóch, którzy wysłali do Senatu telegram z nieprawdziwym oświadczeniem, iż RM nie podejmowała uchwały na temat przynależności Chojnic do województwa pomorskiego (Prawda jest taka, ze na sali obrad była Pani Teresa Piotrowska wojewoda bydgoski, a część Radnych zdecydowała o podjęciu w trybie tajnym uchwały w której RM wyrazała chęć wejścia miasta i przyszłego powiatu do województwa pomorskiego - nie było do tego podstaw prawnych co mógłby chyba i dziś potwierdzić Arseniusz Finster i chyba Pan Jerzy Erdman, aby Rada w tajnym głosowaniu podejmowała uchwałę dotyczącą takiego zagadnienia po prostu nie miała do tego kompetencji. O czym niestety Redaktor Ostrowski nie pisze, a skupia się na telegramie do Senatu i nazywa to działanie "fałszem". Fałszem jest to co pisał Ostrowski, bo ta uchwała została później uchylona przez wojewodę bydgoskiego, który przecueż był obecny na sali obrad. Ale w świetle prawa administracyjnego musiał tę uchwałę unieważnić . Zresztą w nowym wydniu "Dziejów" Pan Ostrowski nadal pisze o fałszywym oświadczeniu - dodał M.W.).Dotychczas Chojnicom wystarczał jeden wiceburmistrz, a i tak głośno krytykowano wysokie wydatki na administrację samorządową. Kto to mówił można łatwo sprawdzić w protokołach z sesji i komisji. I oto nagle potrzebny jest drugi wiceburmistrz, którego uposazenie wraz z pochodnymi będzie podatników kosztować ok. 100 tys. złotych (słownie: miliard starych złotych). W ten oto sposób rozpoczynają się nowe rządy w mieście".
Powyższy artykuł przedstawia nam dokładnie genezę powołania drugiego stanowiska wiceburmistrza w Chojnicach ( o czym w "Dziejach Chojnic", ani słowa). Jest to stanowisko czysto polityczne i od lat jego opłacanie jest związane z utrzymaniem władzy przez Finstera.
Oto fragment z relacji na temat pierwszego posiedzenia RM, kiedy wybierano Finstera na burmistrza: "Szósty punkt porządku obrad był tym na który czekano z największą niecierpliwością. Jedyną kandydaturę: Arseniusza Finstera zaproponował SLD. Zyskała ona oczywiście poparcie radnych z BRG. Tajne głosowanie (RM - przyp. M.W.) dało wynik 22 za, 11 przeciw, 2 się wstrzymało[...]Arseniusz Finster na stanowisko wojego zastępcy zaproponował Jacka Kowalika z SLD[...]wyboru drugiego wiceburmistrza [...] radni dokonają na dzisiejszej sesji". Źródło: "Dziennik Bałtycki", (mg).
Tak Finster przejmował władzę. Rozkład głosów na jego osobę, choć wtedy tajnych dziś jest jasny do rozpoznania. Przeciwko jego kandydaturze była z pewnością cała AWS (11 radnych), za SLD (12 radnych), BGR (5 radnych) SIS "Samorządni" (4 radnych). Uwagę zwraca fakt to jak Finster będąc radnym z małego ugrupowania przejmuję władzę i zaczyna nią później dzielić tych, którzy udzielili mu poparcia. W tym układzie właśnie zrodził się pomysł utworzenia drugiego stanowiska zastępcy burmistrza - dodam stanowiska zupełnie politycznego i zapewniającego Finsterowi władzę w mieście. Dziś to stanowisko kosztuje podatnika w czasie trwania kadencji RM około 560 tys. złotych, czyli PÓŁ MILIONA! Jest to tylko koszt jego wynagrodzenia. Nie wiem ile kosztuje utrzymanie jego stanowiska i wszystkich z tym związanych wydatków i uposazeń.
Dla nowej Rady mam jedną propozycję - jeśli wszyscy deklarują, że nie chodzi o politykę, a o miasto i jego mieszkańców, to zrezygnować z tego politycznego stanowiska. A te PÓŁ MILIONA PRZEZNACZYĆ NA EDUKACJĘ!
Obecnie jest tak, że Pan Edward Pietrzyk to reprezentant dawnego SLD i po prostu powiedzmy komunistów i dlatego jest zastępca burmistrza - tak Finster płaci za poparcie tej części radnych, natomiast Pan Zieliński to zapłata za koalicję z PO - za publiczne pieniądze panowie bawią się w politycznej piaskownicy!! Finster kieruje się zasadą "dziel i rządź". Szkoda, ze wyborcy tego nie dostrzegają...
Jak sprawa ilości zastępców burmistrza wygląda w miastach podobnej wielkości w Polsce, w naszym regionie?
Szczecinek - 1 zastępca burmistrza,
Kołobrzeg - 1 wiceprezydent,
Lębork - 1 zastępca burmistrza,
Malbork - 1 zastępca burmistrza,
Wejherowo - 2 wiceprezydentów (ok. 50 tys. mieszkańców),
Starogard Gd. - 2 wiceprezydentów (ponad 50 tys. mieszkańców).
Jeśli weźmiemy pod wzgląd, że inne miasta, gdzie ilość mieszkańców oscyluje wokół 40 tys. mieszkańców nie mają drugiego zastępcy burmistrza. To powstaje pytanie co poza politykierstwem jest w Chojnicach takiego co uzasadniałoby wydawanie ponad pół miliona złotych na utrzymanie posady dla pana kolegi z partii Z, X czy Y?
Niestety ustawodawca nie reguluje ilości wiceburmistrzów w danych gminach. Pozostawia to w rękach samorządowców, którymi jak widać czasami zbytnio pcha chęć posiadania władzy czy może brak oleju w głowie?
Na koniec napiszę to co od lat ciśnie mi się na usta - LUDZIE NIE GŁOSUJCIE NA FINSTERA! Chodniki i drogi, ronda, przychodnie, obwodnice, etc. będzie budował każdy. A kostkę na Rynku tez się odnowi. Może by ktoś wział pod wzgląd to, że średnia zarobków w Chojnicach jest na poziomie ok. 2400 zł brutto (niedługo gorzej jak w Człuchowie), a w Polsce na poziomie 3400 zł. I dla całego województwa ta średnia jest na poziomie 3400 zł brutto. Nie będę pisał szerzej o Trójmieście, gdzie średnia wychodzi ponad 4 tys.
Więc jak, jest dobrze czy jest źle?
środa, 10 listopada 2010
Jedno zdanie o niepodległości
Traktat Wersalski przesądził o powrocie Chojnic do Polski. Zdanie traktatu na miarę wolności brzmiało tak:
"[...] stąd na północny - wschód do miejsca gdzie rzeka Kamionka graniczy z Kreis Chojnice...stąd w kierunku północnym granica państwowa między Kreis Chojnice i Człuchów do miejsca, gdzie ta granica przetnie rzekę Brdę[...]", (tak stanowiła część II Traktatu Wersalskiego art 27, pkt. 7, pt: "Granice Niemiec"). Tak przypieczętowano bieg granicy państwowej między Polską a Niemcami na ziemi chojnickiej.

Kwestia granic niepodległej Polski była po raz pierwszy w Paryżu dyskutowana 22 stycznia 1919 roku (jednak pamiętać należy, że to prezydent Woodrow Willson, jako pierwszy, bo 8 stycznia 1918 r. podczas wystąpienia przed połączonym posiedzeniem izb Reprezentantów i Kongresu podniósł kwestię utworzenia niepodległej Polski co dotarło do światowej opinii i przywódców) , zaskutkowało to wysłaniem do Polski komisji międzysojuszniczej, której celem było rozeznanie problemu przebiegu granic Polski na miejscu i przedłożenie odpowiedniego raportu na konferencji. Komisji po jej powrocie z Polski, nie wysłuchano i zadecydowano o jej rozwiązaniu. 29 stycznia przed Radą Najwyższą w sprawie granic Polski występował Roman Dmowski , argumentujący za przywróceniem granic z 1772 r. (kiedy ziemia człuchowska wchodziła w skład Polski – przyp. M.W.) . 28 lutego strona polska przedłożyła Radzie Najwyższej konferencji paryskiej notę w której napisano, że : „Odbudowanie państwa polskiego powinno być uważane za; 1. akt sprawiedliwości i odszkodowania za zbrodnie rozbiorów (1772-1793-1795); 2. wynik rozwoju polskich sił narodowych, które rosły mimo destrukcyjnych wysiłków mocarstw rozbiorowych, i konsekwencja rozpadnięcia się Austro – Węgier, rozkładu imperium rosyjskiego i klęski Niemiec; 3. konieczność utworzenia między Niemcami a Rosją państwa silnego i prawdziwie niepodległego” . Należy zaznaczyć, że Komisja do spraw polskich, początkowo, proponowała oddać Polsce Gdańsk i Pomorze Gdańskie Polsce bez żadnych zastrzeżeń, ale spowodowało to atak premiera Wielkiej Brytanii Lloyd Georg’a, co doprowadziło do dalszych dyskusji w Radzie. Ostatecznie po licznych zabiegach polskiego premiera Ignacego Paderewskiego, który wystąpił na konferencji w Paryżu i po wypowiedziach prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Woodrow Willsona, ostatecznie 7 maja 1919 roku złożono na ręce Niemców projekt traktatu pokojowego regulujący ich wschodnią granicę. Projekt, choć wielokrotnie zmieniany, pozostał niezmiennym co do włączenia do Polski ziemi chojnickiej i jednocześnie wyłączał cześć powiatu złotowskiego i całe powiaty człuchowski i wałecki, które w finale przypadły Niemcom . W 20 lat później z terenów wyłączonych powiatów uderzyła niemiecka machina wojenna.
P.S. Jak obchodzone jest obecnie Święto Niepodległości w Chojnicach? W jakich miejscach mozna w Chojnicach uczcić poprzez złozenie kwiatów i zniczy tych, którzy za wolność przelewali krew, ale i za tych, którzy poświęcali się budowie naszej kulutury? Jaki ma sens doroczny "marsz wszystkich świętych"? Takie pytania mi się nasuwają...
W Dniu Niepodległości zyczę Państwu i sobie tysięcy lat spokoju i niezachwianego rozwoju Polski.
"[...] stąd na północny - wschód do miejsca gdzie rzeka Kamionka graniczy z Kreis Chojnice...stąd w kierunku północnym granica państwowa między Kreis Chojnice i Człuchów do miejsca, gdzie ta granica przetnie rzekę Brdę[...]", (tak stanowiła część II Traktatu Wersalskiego art 27, pkt. 7, pt: "Granice Niemiec"). Tak przypieczętowano bieg granicy państwowej między Polską a Niemcami na ziemi chojnickiej.

Źródła: Treść Traktatu Wersalskiego i artykuł: Boundaries of Germany, "The American Journal of International Law", Vol. 13, No. 3, Supplement: Official
Documents (Jul., 1919), pp. 157-161.
Tutaj nieco kontekstowy tekst:
Kwestia granic niepodległej Polski była po raz pierwszy w Paryżu dyskutowana 22 stycznia 1919 roku (jednak pamiętać należy, że to prezydent Woodrow Willson, jako pierwszy, bo 8 stycznia 1918 r. podczas wystąpienia przed połączonym posiedzeniem izb Reprezentantów i Kongresu podniósł kwestię utworzenia niepodległej Polski co dotarło do światowej opinii i przywódców) , zaskutkowało to wysłaniem do Polski komisji międzysojuszniczej, której celem było rozeznanie problemu przebiegu granic Polski na miejscu i przedłożenie odpowiedniego raportu na konferencji. Komisji po jej powrocie z Polski, nie wysłuchano i zadecydowano o jej rozwiązaniu. 29 stycznia przed Radą Najwyższą w sprawie granic Polski występował Roman Dmowski , argumentujący za przywróceniem granic z 1772 r. (kiedy ziemia człuchowska wchodziła w skład Polski – przyp. M.W.) . 28 lutego strona polska przedłożyła Radzie Najwyższej konferencji paryskiej notę w której napisano, że : „Odbudowanie państwa polskiego powinno być uważane za; 1. akt sprawiedliwości i odszkodowania za zbrodnie rozbiorów (1772-1793-1795); 2. wynik rozwoju polskich sił narodowych, które rosły mimo destrukcyjnych wysiłków mocarstw rozbiorowych, i konsekwencja rozpadnięcia się Austro – Węgier, rozkładu imperium rosyjskiego i klęski Niemiec; 3. konieczność utworzenia między Niemcami a Rosją państwa silnego i prawdziwie niepodległego” . Należy zaznaczyć, że Komisja do spraw polskich, początkowo, proponowała oddać Polsce Gdańsk i Pomorze Gdańskie Polsce bez żadnych zastrzeżeń, ale spowodowało to atak premiera Wielkiej Brytanii Lloyd Georg’a, co doprowadziło do dalszych dyskusji w Radzie. Ostatecznie po licznych zabiegach polskiego premiera Ignacego Paderewskiego, który wystąpił na konferencji w Paryżu i po wypowiedziach prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Woodrow Willsona, ostatecznie 7 maja 1919 roku złożono na ręce Niemców projekt traktatu pokojowego regulujący ich wschodnią granicę. Projekt, choć wielokrotnie zmieniany, pozostał niezmiennym co do włączenia do Polski ziemi chojnickiej i jednocześnie wyłączał cześć powiatu złotowskiego i całe powiaty człuchowski i wałecki, które w finale przypadły Niemcom . W 20 lat później z terenów wyłączonych powiatów uderzyła niemiecka machina wojenna.
P.S. Jak obchodzone jest obecnie Święto Niepodległości w Chojnicach? W jakich miejscach mozna w Chojnicach uczcić poprzez złozenie kwiatów i zniczy tych, którzy za wolność przelewali krew, ale i za tych, którzy poświęcali się budowie naszej kulutury? Jaki ma sens doroczny "marsz wszystkich świętych"? Takie pytania mi się nasuwają...
W Dniu Niepodległości zyczę Państwu i sobie tysięcy lat spokoju i niezachwianego rozwoju Polski.
Wspólna Ziemia monitoruje
Stowarzyszenie Wspólna Ziemia, którego prace prowadzi Radek Sawicki przynosi korzyści nie tylko dla ekosystemu, ale i dla konstrukcji bardziej abstrakcyjnych takich jak demokracja.
Dziś podczas ostatniej w tej kadencji Rady Gminy zostały uwzględnione wszystkie uwagi w piśmie jakie przygotował Pan Radek. Pismo to dotyczyło uwag organizacji pozarządowych co do dokumentu: "Program współpracy Gminy Chojnice z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami, o których mowa w art. 3 ust. 3 Ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 roku o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie na rok 2011”.
Gratuluję Panu Radkowi i dziękuję w imieniu Stowarzyszenia Arcana Historii za umożliwienie nam przyłączenia się do akcji zapobiegającej późniejszym komplikacjom prawnym w Urzędzie Gminy Chojnice przy jednoczesnym ukazaniu nieprawidłowości w drodze konstruowania aktów prawa miejscowego.
Więcej o sprawie pod tym linkem:
http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Konsultacje-spoleczne-wg-UG-Chojnice/2603
Ostatnie posiedzenie Rady Gminy było obfite w emocje, na pewno dla wójta Zbigniewa Szczepańskiego. Sprawa jest intrygująca, nie będę w niej zabierał głosu. Odsyłam po prostu do portalu na którym opisywany jest problem wielkich emocji Pana Szczepańskiego: http://www.gminachojnice.com/ .
Warto tez przeczytać artykuł na chojnice.com -
http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/O-bilboardzie-na-sesji-Rady-Gminy/2613
Czy to początek końca 20 letnich rządów wójta?
Dziś podczas ostatniej w tej kadencji Rady Gminy zostały uwzględnione wszystkie uwagi w piśmie jakie przygotował Pan Radek. Pismo to dotyczyło uwag organizacji pozarządowych co do dokumentu: "Program współpracy Gminy Chojnice z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami, o których mowa w art. 3 ust. 3 Ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 roku o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie na rok 2011”.
Gratuluję Panu Radkowi i dziękuję w imieniu Stowarzyszenia Arcana Historii za umożliwienie nam przyłączenia się do akcji zapobiegającej późniejszym komplikacjom prawnym w Urzędzie Gminy Chojnice przy jednoczesnym ukazaniu nieprawidłowości w drodze konstruowania aktów prawa miejscowego.
Więcej o sprawie pod tym linkem:
http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/Konsultacje-spoleczne-wg-UG-Chojnice/2603
Ostatnie posiedzenie Rady Gminy było obfite w emocje, na pewno dla wójta Zbigniewa Szczepańskiego. Sprawa jest intrygująca, nie będę w niej zabierał głosu. Odsyłam po prostu do portalu na którym opisywany jest problem wielkich emocji Pana Szczepańskiego: http://www.gminachojnice.com/ .
Warto tez przeczytać artykuł na chojnice.com -
http://www.chojnice.com/wiadomosci/teksty/O-bilboardzie-na-sesji-Rady-Gminy/2613
Czy to początek końca 20 letnich rządów wójta?
wtorek, 9 listopada 2010
Mój kanydat do Rady Powiatu - Piotr Stanisławski
Przestawiam ulotkę wyborczą mojego kandydata do Rady Powiatu Chojnickiego. Jest nim Pan Piotr Stanisławski, młody przedsiębiorca z Chojnic. Politolog, społecznik. Szef chojnickich struktur Wspólnoty Małych Ojczyzn.
Dzieje Chojnic
Proszę czytelników mojego bloga o zapozanienie się z pismem jakie zostanie przesłane do mediów i wydawcy książki Dzieje Chojnice. W ksiązce tej Pan Ostrowski w dość niejasny i krzywdzący sposób opisuje działalność Stowarzyszenia Arcana Historii. Z pewnością nie ma w tym rzetelności jakiej wymaga się od osób o historii piszących. Pismo poniżej:
poniedziałek, 8 listopada 2010
Anty - rekomendacje do Rady Miasta Chojnice
Z okręgu nr 1 do Rady Miasta ANTY - rekomendację otrzymują:
z KWW Arseniusza Finstera Program 2014
Janowski Mirosław Edmund
Gabryś Edward Witkor
Niesłony Bernard Walentyn
z okręgu nr 2
Pietrzyk Edward
Kowalik Stanisław Kazimierz
Szlanga Antoni
Folerzyński Dariusz
Eichler Piotr
z okręgu nr 3
Finster Arseniusz
Skiba Józef Marian
Kuffel Bogdan Ludwik
Błoniarz - Górna Maria Zofia
Paczkowska Ludomiła Kazimiera
Czajka Marek Paweł - współpracownik organów bezpieczeństwa PRL
Gąsiorowski Andrzej Lechosław
Wodzikowski Czesław Jan
Na tych Panów i Panie proszę nie głosować!
z KWW Arseniusza Finstera Program 2014
Janowski Mirosław Edmund
Gabryś Edward Witkor
Niesłony Bernard Walentyn
z okręgu nr 2
Pietrzyk Edward
Kowalik Stanisław Kazimierz
Szlanga Antoni
Folerzyński Dariusz
Eichler Piotr
z okręgu nr 3
Finster Arseniusz
Skiba Józef Marian
Kuffel Bogdan Ludwik
Błoniarz - Górna Maria Zofia
Paczkowska Ludomiła Kazimiera
Czajka Marek Paweł - współpracownik organów bezpieczeństwa PRL
Gąsiorowski Andrzej Lechosław
Wodzikowski Czesław Jan
Na tych Panów i Panie proszę nie głosować!
Głos poparcia
Będzie kontrowersyjnie. Bo wiele stereotypów utrwaliło niezbyt pozytywny obraz Pana Zbigniewa Reszkowskiego, a będzie właśnie o Nim.
Tym wpisem udzielam poparcia Panu Leonowi Zbigniewowi Reszkowskiemu, który jest liderem na liście Projektu Samorządność w okręgu nr 3 - do Rady Miasta Chojnice.
Pan Zbigniew będąc wielce kontrowersyjną i barwną postacią miasta jest jednocześnie od lat oddany w pracach Stowarzyszenia Arcana Historii. To Pan Zbyszek przygotowywał zawsze zaplecze techniczne naszych imprez - nagłośnienie, stoły, krzesła, transport, pieczątki, etc. Był tez dla nas wsparciem ideowym i przyjacielem w ciezkich chwilach.
Popieram Pana Zbyszka bo wiem, że jest to człowiek oddany pracy społecznej. Poza tym piłsudczyk z serca i ducha. O jego postawie antykomunistycznej nie będę pisał wiele choć wiele napisać powinienem. Tutaj znajdziecie Państwo nieco więcej informacji o podziemnej działalności Pana Zbigniewa - http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?lastName=Reszkowski&idx=&katalogId=0&subpageKatalogId=4&pageNo=1&osobaId=18256& .
Tym wpisem udzielam poparcia Panu Leonowi Zbigniewowi Reszkowskiemu, który jest liderem na liście Projektu Samorządność w okręgu nr 3 - do Rady Miasta Chojnice.
Pan Zbigniew będąc wielce kontrowersyjną i barwną postacią miasta jest jednocześnie od lat oddany w pracach Stowarzyszenia Arcana Historii. To Pan Zbyszek przygotowywał zawsze zaplecze techniczne naszych imprez - nagłośnienie, stoły, krzesła, transport, pieczątki, etc. Był tez dla nas wsparciem ideowym i przyjacielem w ciezkich chwilach.
Popieram Pana Zbyszka bo wiem, że jest to człowiek oddany pracy społecznej. Poza tym piłsudczyk z serca i ducha. O jego postawie antykomunistycznej nie będę pisał wiele choć wiele napisać powinienem. Tutaj znajdziecie Państwo nieco więcej informacji o podziemnej działalności Pana Zbigniewa - http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?lastName=Reszkowski&idx=&katalogId=0&subpageKatalogId=4&pageNo=1&osobaId=18256& .
Pan Zbigniew to człowiek, który potrafi działać i pracy się nie boi. Nie jest to człowiek, który szedłby do Rady przez wzgląd na cokolwiek innego jak tylko chęć zmiany tego z czym się borykamy w Chojnicach.
Każdego kto mieszka w Chojnicach na ulicach jakie obejmuje okręg nr 3. Proszę o głos dla Pana Zbigniewa. Mój głos Pan Zbigniew już ma.
Serdecznie zapraszam na stronę Pana Zbigniewa - http://www.reszkowski.com/
Stowarzyszenie Arcana Historii poleca - Leon Zbigniew Reszkowski kandydat z list Projekt Samorządność!
niedziela, 7 listopada 2010
Wspólna Ziemia
Zapraszam do zapoznania się z wpisem ( http://wspolnaziemia.org/?a=1&id=218&lg=pl )na stronie prowadzonej przez Radka Sawickiego ze stowarzyszenia Wspólna Ziemia.
Ważki problem jakości współpracy pomiędzy organizacjami pozarządowymi, a samorządami. Pan Radek zaprezentował też podstawy prawne, warto się zapoznać.
Przy okazji mam możliwość ponownego zaapelowania do wszystkich społeczników o samoorganizację i poświęcenie się celom swych organizacji bez mieszania się w programy unijne czy inne pasy transmisji siłą od nas pobranych wcześniej podatków.
Stowarzyszenie Arcana Historii nigdy nie przyjęło publicznej złotówki. Istniejemy, płacimy rachunki i wydajemy publikacje. Oczywiście można by było robić więcej i bardziej widowiskowo. Jednak gdzieś przebiega ta cienka linia wyznaczająca granicę między zależnością i niezależnością. My wybraliśmy opcję inną. Nie chcemy i nie będziemy beneficjetami funduszowymi. Nikt nie powinien się oszukiwać, kasy z funduszy nie dostaje się na własne pomysły, ale na realizację programów wcześniej wymyślanych w Brukseli, Warszawie, Gdańsku lub w przypadku typowych konkursów samorządowych dostaje się "metkę" samorządu pod wykonywanym zadaniem. Są to programy nasycone ideologicznie i często nie mające nic wspólnego z realiami, kulturą i sytuacją w danej społeczności. Wystarczy spojrzeć na wydawnictwa o funduszach unijnych, aby się przekonać jak wielkim marnotrastwem pieniędzy mieszkańców Europy mogą się pochwalić urzędnicy. Na samowolę i budowę pełnej niezależności nikt groszem nie rzuci (to nie zal, ale rzeczywistość). Oczywiście piszę o funduszach skierowanych do organizacji pozarządowych.
Bardzo mi się podoba takie ujęcie rzeczy jakie przedstawił Eduard Limanow (bolszewików przywołuję!:) - "Nie ma lewicy i prawicy - jest tylko system i jego wrogowie". Choć cytat ten dotyczy nazewnictwa spolaryzowanej sceny politycznej to słowa "jest tylko system i jego wrogowie" są niemal tautologicznie święte.
Samoorganizacja to jedyna droga do realizacji idei społeczeństwa obywatelskiego.
Stowarzyszenie Arcana Historii zaprasza do swych szeregów :-)
Ważki problem jakości współpracy pomiędzy organizacjami pozarządowymi, a samorządami. Pan Radek zaprezentował też podstawy prawne, warto się zapoznać.
Przy okazji mam możliwość ponownego zaapelowania do wszystkich społeczników o samoorganizację i poświęcenie się celom swych organizacji bez mieszania się w programy unijne czy inne pasy transmisji siłą od nas pobranych wcześniej podatków.
Stowarzyszenie Arcana Historii nigdy nie przyjęło publicznej złotówki. Istniejemy, płacimy rachunki i wydajemy publikacje. Oczywiście można by było robić więcej i bardziej widowiskowo. Jednak gdzieś przebiega ta cienka linia wyznaczająca granicę między zależnością i niezależnością. My wybraliśmy opcję inną. Nie chcemy i nie będziemy beneficjetami funduszowymi. Nikt nie powinien się oszukiwać, kasy z funduszy nie dostaje się na własne pomysły, ale na realizację programów wcześniej wymyślanych w Brukseli, Warszawie, Gdańsku lub w przypadku typowych konkursów samorządowych dostaje się "metkę" samorządu pod wykonywanym zadaniem. Są to programy nasycone ideologicznie i często nie mające nic wspólnego z realiami, kulturą i sytuacją w danej społeczności. Wystarczy spojrzeć na wydawnictwa o funduszach unijnych, aby się przekonać jak wielkim marnotrastwem pieniędzy mieszkańców Europy mogą się pochwalić urzędnicy. Na samowolę i budowę pełnej niezależności nikt groszem nie rzuci (to nie zal, ale rzeczywistość). Oczywiście piszę o funduszach skierowanych do organizacji pozarządowych.
Bardzo mi się podoba takie ujęcie rzeczy jakie przedstawił Eduard Limanow (bolszewików przywołuję!:) - "Nie ma lewicy i prawicy - jest tylko system i jego wrogowie". Choć cytat ten dotyczy nazewnictwa spolaryzowanej sceny politycznej to słowa "jest tylko system i jego wrogowie" są niemal tautologicznie święte.
Samoorganizacja to jedyna droga do realizacji idei społeczeństwa obywatelskiego.
Stowarzyszenie Arcana Historii zaprasza do swych szeregów :-)
sobota, 6 listopada 2010
Konwencja nie z tego miasta
Doczekaliśmy się konwencji KWW Projekt Samorządność. Dziś w Szkole Muzycznej Projekt zaprezentował swój program wyborczy na temat którego nie potrafię się obiektywnie wypowiedzieć. Zresztą podobnie jak na temat całego Projektu Samorządność. Przyjąłem zasadę, że jeśli nie umiem być obiektywny (czyli krytyczny) lub po prostu nie chcę to dobrze też pisał nie będę. Pozostaje mi więc napisać o wrażeniach.
W konwencji uczestniczyłem jako obywatel. Miłe było to, że była kapela, była muzyka. Było swojsko, ciepło i miło. Nie było nerwów, napięć i ataków pod niczyim adresem. Atmosfera była swobodn. Szczerze powiem czułem się w tej wspólnocie człowiekiem radosnym i wypełnianym nadzieją.
Było po prostu niezwykle miło.
Pozostaje mi wierzyć w zmiany i czekać na realizację zaproponowanego programu i wypełnienie zobowiązań Projektu Samorządność.
Wszystko co napisałem jest oczywiście i tak mocno subiektywne. Przepraszam inaczej w tym wypadku nie potrafiłem :-) Chciałem poinformować o fakcie przeprowadzonej konwecji i tę informację przekazuję.
Kandydatom zyczę wielu szczerych sympatyków, którzy oddadzą głos świadomie i na podstawie wiedzy o swym faworycie.
Uwierz w Zmiany!
W konwencji uczestniczyłem jako obywatel. Miłe było to, że była kapela, była muzyka. Było swojsko, ciepło i miło. Nie było nerwów, napięć i ataków pod niczyim adresem. Atmosfera była swobodn. Szczerze powiem czułem się w tej wspólnocie człowiekiem radosnym i wypełnianym nadzieją.
Było po prostu niezwykle miło.
Pozostaje mi wierzyć w zmiany i czekać na realizację zaproponowanego programu i wypełnienie zobowiązań Projektu Samorządność.
Wszystko co napisałem jest oczywiście i tak mocno subiektywne. Przepraszam inaczej w tym wypadku nie potrafiłem :-) Chciałem poinformować o fakcie przeprowadzonej konwecji i tę informację przekazuję.
Kandydatom zyczę wielu szczerych sympatyków, którzy oddadzą głos świadomie i na podstawie wiedzy o swym faworycie.
Uwierz w Zmiany!
Subskrybuj:
Posty (Atom)