sobota, 4 kwietnia 2009

Pytanie o kulturę

Posród róznych pytan, dotyczacych motywow dzialania politycznego, aktorow chojnickiej sceny politycznej, powstaje pytanie o specyfike chojnickiej kultury zycia spoleczno politycznego.

Czy powstala jakas specyficzna kultura polityczna w Chojnicach, warunkowana tak przez caly kapital kulturowy naszego miasta, przez historie, jak i przez jego polozenie geograficzne i unikatowosc chojnickich politykow?

Jakie zbieznosci, jakie odmiennosci?Co nas wyroznia na tle innych "polis"samorzadowych?

Pozostawiam to refleksji czytelnika, ale proponuje pewien funademnt w tych aksjologicznych rozwazaniach nad kultura...prosze przyjac, że w Chojnicach aktorzy polityczni nie znają kultury wysokiej, nie znają idealu kultury jako wyrafinownia, oglady i ogolnych norm wyznaczajacych status osoby cywilizowanej obytej z savoir - vivre'em i potrafiacymi sie wyslowic zgodnie z zasadami jezyka literackiego. A dalej zalozyc ze maja tez problem w zakresie intencjonalnych wytworow kultury takich jak film, czy ksiazka.

Teraz prosze sie zastanowic na czym bazuja chojniccy politycy, i co tworza...o co najczesciej walcza?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza