Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kampania wyborcza chojnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kampania wyborcza chojnice. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2020

Kampanijne mieszadła

Do Chojnic przyjeżdża kandydatka na Prezydenta RP, pani Kidawa-Błońska. Jedno co mnie w tym zastanawia, to to, dlaczego chojniccy notable z urzędu reklamują przyjazd Pani Kidawy-Błońskiej? 

Spójrzmy na ich działania - reklama w urzędzie podczas konferencji prasowej z lokalnymi mediami, maile z zapowiedzią wizyty z urzędów jednostek samorządu terytorialnego do lokalnych mediów. 

To bardzo kontrastuje z podejściem chojnickiej władzy i samorządowców do pozostałych kandydatów i jest jawnym wspieraniem i używaniem urzędów do kampanii wyborczej jednej tylko kandydatki. 

Liczę, że przed dalszymi takimi działaniami lokalni samorządowcy powstrzymają się. 

Jest to też naruszenie prawa, bowiem warto chyba samorządowcom przypomnieć, zapisy, zgodnie z którymi: 

Zgodnie z art. 108 par. 1 pkt 1 kodeksu wyborczego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 15 ze zm.) prowadzenie agitacji wyborczej jest zabronione na terenie urzędów administracji rządowej, samorządowej oraz sądów. Należy pamiętać, że zakaz ten nie ogranicza się wyłącznie do budynków, lecz także do parceli, na których są one posadowione. Nie można zatem umieszczać materiałów wyborczych na ścianach urzędów czy parkanach otaczających je ogrodzeń. - źródło: https://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/1050671,kampania-wyborcza-urzednicy.html

wtorek, 9 października 2018

Na SOR nie byłem

Muszę przyznać, że poczułem się zaskoczony, kiedy odebrałem zaproszenie na uroczyste otwarcie nowego budynku SOR w chojnickim szpitalu. Jestem przedstawicielem Wojewody Pomorskiego przy Radzie Społecznej naszego szpitala, ale mam pewne zasady, których się trzymam - nie lubię nadętych imprez, a szczególnie jestem im przeciwny w okresie wyborczym. To przysłowiowe lansowanie się na publicznym kapitale. Gdyby dyrektor szpitala nie był politykiem, gdyby nie startował do sejmiku wojewódzkiego, to przyznam, rozważyłbym zaproszenie, zakłądając jeszcze, że i ja sam bym nie startował w wyborach. Niestety w Chojnicach brakuje kultury politycznej. Każda okazja, a szczególnie ta za publiczne środki jest wykorzystana do przedstawiania sylwetek polityków i samorządowców - jako tych bohaterów, którzy niby coś zbudowali. Oni nic nie zbudowali! Wszystko powstaje z podatków, a zarządzanie szpitalem przez dyrektora Bonnę pozostawia wiele do życzenia. Osobiście jestem zwolennikiem jego odejścia ze stanowiska na rzecz jakiegoś rzutkiego i politycznie nie uwikłanego menedżera (nie myślę bynajmniej o sobie, od lat powtarzam, że nie chcę być dyrektorem chojnickiego szpitala). 

Ze sprawą otwarcia SOR z pompą w okresie wyborczym wiążę się szersze zagadnienie prowadzenia kampanii wyborczej w Chojnicach. Znowu króluje - plakat. Warto się zapytać - gdzie byli ci wszyscy kandydaci z plakatów i reklam, którzy się dziś tak reklamują, kiedy chodziło o sprawy miejskie i społeczne??? Naprawdę, kiedy czytam o osobach, które startują po prostu - nie znam większości z nich,a w chojnickiej polityce jestem od dekady! 

Dlatego mogę napisać wprost i otwarcie - do obecnej kampanii wyborczej podszedłem na luzie. Działam, robię swoje, monitoruję działania władzy, przedstawiam pewne propozycje dla miasta,ale na kampanię wyborczą nie wydam więcej niż 100 zł! Dlaczego? Bo po prostu nie warto przekupywać wyborców, warto skupić się na tym, co rzeczywiście możemy zrobić, a wyborcy niech się skupią na rzeczywistych dokonaniach i kompetencjach kandydatów. Niektórzy z kandydatów nie ujawniają nawet swojego wykształcenia, oni po prostu są - demagodzy- prowadzący na przykład swoje listy wyborcze. Uważam, że wyborcy mają pełne prawo widzieć o nas wszystko co wiąże się z działalnością publiczną - więc i to jakie mamy kwalifikacje do działań w sferze publicznej. Oczywiście, demokraja to taki piękny ustrój, który pozwala na udział w życiu publicznym ludziom różnych sfer i zawodów - i super - dlatego nie warto utajniać tych informacji -apeluję w ten sposób do tych osób z billboardów o upublicznienie informacji o swoim wykształceniu. 

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Brudna kampania

Zaczęło się i przypuszczam, że to dopiero początek przed kampanią wyborczą.

Na stronach Naszej Klasy ktoś założył mi profil, użył mojego zdjęcia i wskazał, że uczęszczałem do chojnickiego poprawczaka w latach 1998 - 2000. Jest to obrzydliwe kłamstwo, a sprawa trafi na policję. Przy okazji zaznaczam, już wyprzedzając dalsze akcje, że nigdy nie byłem karany i kryminalizacja mojej osoby nie wyjdzie nikomu na dobre. 

Sprawie można się przyjrzeć tutaj:



Myślę, że chojnicka władza chwyta się wszelkich możliwych metod, żeby zdyskredytować chojnicką opozycję. Nie dziwię się, jakbym zamówił u kogoś sklejenie czegoś co się nazywa doktoratem, a potem bym opowiadał, że jestem doktorem, to też bym się obawiał o swoją przyszłość. 

Przerażające jest jednak to, że będziemy świadkami dosłownie "krwawej kampanii". Przeczuwałem to, ale dostaję coraz więcej sygnałów, iż zbiera się na opozycję materiały i wraz z mediami (jeden tytuł szczególnie zasłużony) przygotowuje przysłowiowe "haki". 

Ktoś powiedział, że polityka to "syf". Być może tak jest, ale nie ma takiego brudu, którego nie da się zmyć. Można albo zmyć z siebie politykę, albo zmyć sobą politykę. Wybieram to drugie i ostrzegam tych, którzy chwytają się takich metod, że będę dążył do obrony moich praw jak i praw ludzi z którymi działam.

Żyjemy w chorym systemie w którym ludzie zamiast koncentrować się na swoim rozwoju i przyszłości, na dobrobycie, to przede wszystkim koncentrują się na niszczeniu osób aktywnych i przedsiębiorczych. Tak Polski nie zbudujemy. Mnie takie sytuacje nie załamują, są za to bodźcem do działania. W tym kraju, w tym mieście naprawdę wiele trzeba zmienić. 

W DNIU 01.07.2014 NASZA KLASA POINFORMOWAŁA MNIE MAILE, ŻE ZDJĘTO MÓJ FAŁSZYWY PROFIL.

piątek, 27 sierpnia 2010

Przedwyborcze roszady cz. 3

To, co obserwujemy na scenie politycznej to oczywiście walka o stołki. Na scenie lokalne zdarzy się wiele zaskakujących rzeczy - czemu dziś trudno dać wiarę. Są jednak przesłanki ku temu, aby pisać o zaskakującej w swym przebiegu kampanii wyborczej w wyborach do samorządów w Chojnicach.

Nieco humorystycznie - za słowami pewnego człowieka: " w Chojnicach u władzy są KOK-i, a nowi kandydaci, to zapwne będą tacy sami dietetycy jak obecni radni". Śpieszę wyjaśnić jak mi przedstawiono KOK-i - są to : Kluby Obrony Koryta. Czy dietetycy są skupieni na przestrzeganiu odpowiedniej diety? Skądże. Są oni w Chojnicach osobami przestrzegającymi odbierania diety od społeczeństwa :-). Mnie się to bardzo spodobało. W kontekście ostanich wydarzeń w Chojnicach (przyznawanie sobie nawzajem tytułów - zasłużonych, honorowych, etc.). Czekam, kiedy lokalna wyższa szkoła "Pomerania" będzie rozdawała doktoraty honoris causa :-)

Wróćmy do kampanii, którą już rozpoczęto. Co mądrzejsi prowadzili ją nieustannie ;-).

Jak widzę dalsze roszady na chojnickiej scenie politycznej?

1. "Razem dla powiatu" - blok Finstera i Skaji. Nikogo nie powinno dziwić zjednanie tych polityków. Pojednały ich publiczne stołki i publiczne pieniądze. To naturalne, że ani Finster, ani Skaja, nie znajdą lepszego sojusznika na lokajnel scenie. Nie wróżę im wspaniałego wyniku. Uważam, że w tej kampanii Finster może się doczekać po raz pierwszy drugiej tury (jeśli wcześniej nie zostanie "powołany" przez premiera Tuska na jakiś urząd wiceministerialny - choć tutaj losy wydają się nie odgadnione, bo prawdopodobnym jest też start w wyborach parlamentarnych).Moja konkluzja jest jedna - Finster z Chojnic wyparuje. Nie jestem jasnowidzem, i nie wiem jak to się stanie. Jednak wiele jest przesłanek za takim scenariuszem. Czy Skaja zdaje sobie z tego sprawę? A może wicestarosta Szczepański jest już "pewniakiem" na następce Finstera? Jest wiele zmiennych, a kolejną rozgrywającą osobą będzie na pewno poseł Stanke - który według mnie wróci do Chojnic w 2011 roku. Szykują się zmiany - a "Razem dla powiatu" jest tego dowodem. Konsolidacja - na pozór największych graczy, mówi jedno - czują zmiany, zdają sobie z nich sprawę i próbują zachowac status quo na lokalnej scenie. Z tego co wiem, brakuje w ich szeregach ludzi młodych, takich którzy byli by zdolni zebrać głosy i wnieść jakąś zmianę. Głos na "Razem dla powiatu" to będzie głos stracony tak w kontekście miasta (Program 2014 - kolejny stek obietnic - poniżej znajdziecie wykaż nie zrealizowanych obietnic Finstera - wg. mojej oceny) jak i powiatu.

2. PO - szuka w Chojnicach lidera zdolnego do przeciwstawienia się Janowi Zielińskiemu i całej frakcji lokalnego PO, która jest zależna w jakimś sensie od Burmistrza (notabene chwalącego się świetnymi relacjami z wojewódzkimi bonzami PO - czym dyskredytuje suwerenność PO w powiecie). Jak na razie wygląda na to,że oprócz posiedzenia rady powiatowej nie udało się PO zebrać na wyraźny sprzeciw wobec Finstera i Skaji. W najbliszych wyborach PO będzie stać na wszystko - ma środki i ma szerokie poparcie w Chojnicach. Z tego zdaje sobie sprawę i Finster i Skaja, więc próbują szachować lokalnych działaczy. Natomiast baronowie PO, nie są zgodnie jaki byłby rachunek - zysków i strat z oficjalnego rozwodu z włodarzami. Do czasu kiedy uda się utrzymać tę niepewność PO będzie obezwładnione a Finster i Skaja pewni swego w samorządach. Kilka nowych twarzy na pewno zachęci do głosowania młodszą część mieszkńców miasta na komitet PO. Szalonego wyniku nie prognozuję - 7 radnych miejskich będzie sukcesem.

3. PiS - tutaj mógłbym nic nie pisać. W Chojnicach nie ma PiS-u jeśli chodzi o lokalne struktury. Za tak stan rzeczy obwiniałbym głównie posła Stanke - ale to moja podkreślam subiektywna opinia. Wystawią listy i do miasta i do powiatu. Tylko kto będzie na tych listach? Nie spodziewam się poza Mrówczyńskim nikogo znanego w Chojnicach. Chyba...,że pokuszą sie o wystawienie Stanke na burmistrza - tylko po to, aby miał miękkie lądowanie w Chojnicach. I aby nastukał głosów dzięki poselskiej metce. Wynik - sukcesem będzie 2 radnych w mieście.że całe PiS pójdzie do wyborów z PS i ChRS - co zmienia scenariusz).

4. ChRS, PS, Niezależni i inne podmioty.

To będą zwyciezy tych wyborów, nawet jeśli zdobętą tylko 5-7 mandatów, to będą wygranymi. Zapowiada się bardzo ciekawa kampania tego ugrupowania i mam nadzieję, że ida po władzę, a nie po to aby byc "śpiącą" opozycją. Widzę w tym ruchu jedną idee - SAMORZąDNOŚĆ.

Zagadej pozostaje wiele...
Poniżej to co jest oczywiste, czyli przykład niezrealizowanych obietnic wyborczych:



Oto lista niezrealizowanych obietnic przedwyborczych KWW Arseniusza Finstera PROGRAM 2010 - zepewnienia wysokiej jakości życia (str. 4), dobre warunki mieszkaniowe (str. 4), "nie będziemy uprawiać polityki" (str. 4), likwidacja dróg gruntowych, nowy Park 1000 lecia (str. 3.), "najważniejszym wyzwaniem nowej kadencji będzie budowa społeczeństwa obywatelskiego" (str. 3), "25 nowych ulic" (str. 6), "powstaną obiekty kubaturowe[...]amfiteatr, lodowisko, fontanny (str.6), modernizacja skrzyżowań Wyszyńskiego 14 Lutego Brzozowa i Derdowskiego - Mickwicza Zielona Kilińskiego Wysoka (str. 6) uruchomić podaż powierzchni przemysłowych (str. 5), przejście piesze pod wiaduktem kolejowym i kładkę dla pieszych na wiadukcie przy miejscowości Pawłówko (str. 5), przygotować strategie rozwoju spółek komunalnych (str. 8), remonty ulic: Warszawska, Piłsudskiego, poszerzenie drogi do "Igły" (str. 7)restauracja fosy miejskiej (str. 7), "wspieranie i współpraca w rozwoju funkcji kulturalno społecznych dla obaszaru " (str. 7.), "budowa sieci teleinformatycznej CHOMAN wraz z kompleksową komputeryzacją Urzędu Miasta oraz placówek samorządowych według standardów na 2010" (str. 7), budowa nowych kamienic komunalnych (str. 10), 40 mieszkań czynszowych (str. 10), "pozyskać i udostępnić inwestorom nieruchomości PKP S.A." (str. 9), zwiększyć zakres pomocy dla niepełnosprawnych i najuboższych (str. 12), "W oparciu o nieruchomość Domu Kultury "Kolejarz" (przejętej od PKP) powołać wspólnie z powiatem hostel dla kobiet i dzieci z rodzin patologicznych oraz Ośrodek Interwencji Kryzysowej" (str. 12), sprawa przedszkoli w programie nie było mowy o przekształceniach, a o stworzeniach warunków do rozwoju...(str. 14), "opracować i wdrożyć długofalowy program wychowawczy" (str. 14), skuteczna walka z ubóstwem (str. 13), likwidować bariery architektoniczne (str. 13), "zbudować sortownię odpadów" (str. 15), wdrożyć zasady programu Przejrzysta Gmina (str. 18), "Zaprojektować i wykonać do 2010 r. remont i modernizację Chojnickiego Domu Kultury i jego otoczenia. Działania w tym zakresie należy wesprzeć środkami zewnętrznymi" (str. 17).Oczywiście to moje osobiste spostrzeżenia, ale kazdy chojniczanin może to zweryfikować.