Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia chojnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia chojnice. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lutego 2012

Historia i polityka dzięki e-learningowi

W 2009 roku radny miejski Leszek Pepliński firmował pomysł naszych miejskich historyków pod tytułem "Chojnice - historia naszego miasta". Była to cenna inicjatywa, ale w dużej mierze zarzucono ją z powodów finansowych. Blok nauczania miał objąc 35 godzin zajęć rocznie w klasach szkół podstawowych i gminazjalnych. Nie będę omawiał szczegółów projektu, ale był na tamtem czas ciekawy.

Ostatnio wraz z kolegami historykami, politologami, socjologami debatowaliśmy nad formami zaaktywizowania niskiego stopnia zainteresowania sprawami lokalnej historii i polityki wśród młodzieży. Moją konkluzją tych rozmów jest projekt "Historia i polityka w Chojnicach". 

Istnieje darmowy program do e-learningu (nauczania poprzez platformę cyfrową - http://moodle.org/, http://www.youtube.com/watch?v=WvCIv5KCbeE), pod nazwą Moodle, wykorzystywany jest między innymi przez takie uczelnie jak Uniwersytet Gdański. Był też wykorzystany przez Michała Januszewskiego, członka Arcan Historii w pracy dydaktycznej w Wyższej Szkole Bezpieczeństwa.

Moodle są niesamowitym narzędziem, pozwalającym na kreowanie kursów online, zamieszczanie całej bazy danych - materiałów": zdjęć, testów, artykułów, zadań, etc. Jednocześnie umożliwiają prowadzenie lekcji online, są świetnym organizerem do zajęć. Dużą zaletą Moodle jest ich elastyczność pozwalająca na przykład na prowadzenie kursów na różnych stopniach zaawansowania.

W krótkim czasie zaproszę do współpracy chojnickich historyków i regionalistów. Razem, mam nadzieję, stworzymy program nauczania poprzez bazę online. Bez konieczeności angażowania środków publicznych. Pozostanie tylko i wyłącznie kwestia promocji tego narzędzi i zachęcania do kursów jak największej ilości uczniów, którzy za udział w nich mogą otrzymywać przecież dodatkowe, pozytywne, oceny w ramach prac domowych ;).

Poza historią i szeroko pojętą regionalistyką, dla uczniów liceów stworzę bazę kursów z zakresu spraw społeczno - politycznych miasta Chojnice po 1990 roku.

Chętnych do współpracy już dziś zapraszam do kontaktu ze mną:)








niedziela, 19 czerwca 2011

Przedwojenny schron - strzelnica w Chojnicach

Kilka tygodni temu, jako Stowarzyszenie Arcana Historii, wraz z grupą niezrzeszonych miłośników historii przeprowadziliśmy eksplorację pewnego obiektu znajdującego się w Chojnicach. Cóz to za obiekt?




Mowa o strzelnicy/schronie/bunkrze. Jednoznacznie nie potrafimy określić bowiem teren na którym znajduje się widoczna część tej konstrukcji oraz jej niewidoczna - zeksplorowania pobieznie nie dają pełnego obrazu funkcji i przeznaczenia.





Według informacji jakie udało się pozyskać w tym miejscu funkcjonowała strzelnica w okresie międzywojennym, prawodopodobnie dla Wojska Polskiego, lub służb ochrony kolei. Jest tez prawdopodobnym, ze było to miejsce wykorzystywane jako strzelnica dla oddziałów SS, które stacjonowały w Chojnicach. Bardzo prawdopodobne wydaje się wykorzystanie tego kompleksu w czasie walk hitlerowców z Armią Czerwoną. Mógł tam być schron przeciwlotniczy...bunkier, naprawdę ciężko jednoznacznie to stwierdzić, a dostępne opracowania w ogóle o tym budynku nie wspominają.


Strop jest betonowy, umocniony szynami kolejowymi, całość tego betonowego rękawa zdaje się stopniowo pod kątem wpadać w ziemię.

Długość całego obiektu cięzka do określenia. W większości jest zasypany ziemią, gruzami i śmiecami, które musiały zostać nawiezione. Podobno do połowy lat 80 -tych do obiektu mozna było wejść bez większych przeszkód...


Kolejną hipotezą, aczkolwiek najmniej prawdopodobną jest założenie, ze konstrukcja ta to tylko element większej całości - systemu schronów przeciwlotniczych, które do dziś istnieją w Chojnicach.





Niestety ze względów bezpieczeństwa nie podaję dokładnej lokalizacji punktu naszej eksploracji. Mogę tylko powiedzieć, ze czasami warto zaglądać w krzaki ;-)





Arcana tej historii postaramy się rozwikłać w przyszłości w oparciu o kwerendy archiwalne, kolejny punkt na liście naszych zadań na przyszłość.


Całość prac miała miejsce za zgodą właściciela gruntu, który na wniosek Arcan Historii zezwolił na eksplorację w ograniczonym zakresie.





Ponizej fotki: